Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Czytaj więcej o polityce prywatności.

Gramy o tytuł „Méstra” Polski

Opublikowano: wtorek, 11, czerwiec 2013 11:48

baska tlo

Mistrzostwo Polski - najważniejszy tytuł dla „baśkarzy” w Polsce. Tytuł trudno zdobyć, a co dopiero obronić.... Na pewno podnosi się prestiż rozgrywek, dzięki zawodnikom z pozostałych regionów Polski, którzy podnoszą rękawicę i chcą już nie tylko się zmierzyć z zawodnikami z Kaszub ale zabrać tytuł w Polskę. Pytanie tylko gdzie, do Chełmży, Gorzowa, Gniezna, Gośliny Murowanej, może do Trzcianki….

Obecny sezon dla „baśkarzy” z Kaszub i Pomorza, zaczął się nieszczególnie, ponieśli pierwszą porażkę, ponieważ Puchar Polski pojechał do Trzcianki. Wielkopolska świętowała sukces swoich „baśkarzy”, co można był stwierdzić poprzez przegląd artykułów i gratulacji, które otrzymał Jarek Pałasz i Energetyk Trzcianka. Mam nadzieję, że osoby, które zdobędą tytuły Mistrzów Polski na rok 2013, będą ceniły wartość tytułu, tak jak Jarosław Pałasz, który stwierdził, że „nigdy nie sądził, że będzie w stanie wygrać turniej tej rangi co Puchar Polski.

Znam swoją wartość jako „baśkarz”, lecz, żeby wygrać turniej rangi Pucharu Polski, to na sukces musi się złożyć kilka elementów. Mam na myśli przede wszystkim szczęście i odpowiednie układy kart, które pozwolą zakontraktować odpowiednie gry. Do tego dochodzi wyczucie przeciwnika oraz opanowanie swoich emocji. Bardzo ważnym elementem gry, jest także cierpliwość i odpowiednia taktyka gry”.

Oprócz Energetyka Trzcianka, przyjadą drużyny, które także mają potencjał, żeby zdobyć tytuł Mistrza Polski. „KONTRA” Gorzów Wielkopolski, pierwszy klub karciany w Polsce, który cały czas systematycznie osiąga coraz lepsze wyniki. Mocna ekipa to Chełmża, która także poprawia swoje wyniki i cały czas podnosi swoje umiejętności. Czarnym koniem może być ekipa z Gniezna, która jak twierdzi może zagrać, każdą odmianę „Baśki” i nie stwarza to jej problemów.

Co na to Kaszubi? Na pewno została podrażniona ich ambicja. Jak twierdzi najbardziej utytułowany zawodnik Mistrzostw Polski Robert Regliński z BAZUN Żukowo, „tanio skóry nie sprzedamy, postaramy się wykorzystać kartę, tak żeby tytuł został na Kaszubach. Doceniamy klasę zawodników z Polski, będziemy dla nich gościnni ale tytułu nie oddamy”. Pierwszy wyłoniony mistrz Polski w „Baśkę”, Franek Dera z Kaszebe Baszka Nowa Karczma, powiedział, że „cieszy go coraz większy udział zawodników z pozostałych regionów Polski w Mistrzostwach. Dzięki temu możemy zawierać, przyjaźnie, zobaczyć jak oni grają w „Baśkę” ale jedno mogę zagwarantować, będą musieli wznieść się na wyżyny umiejętności i liczyć na szczęście – ponieważ nie oddamy tytułu bez walki”.

Tytuł „Méstra” Polski czeka na wszystkich, którzy przystąpią do rywalizacji sportowej. Fair play rozgrywce gwarantuje sportowa „Baszka Méster”. Przez co rozumiemy 4 rundy po 40 oraz system aktywnej punktacji za wygranie stolika. Zawodnik do zdobycia ma max. 6 pkt w każdej rundzie, co daje łączny wynik 24 pkt. „Baszka Méster”, premiuje tylko wyniki dodatnie. Tak więc, żeby zdobyć tytuł „Méstra” Polski, należy otrzymywać równą formę i zdobyć jak najwięcej pkt. Ostatnio odbył się turniej we Wielu i jego zwycięzca Franciszek Borzych zdobył 16 pkt, pomimo tego, że pierwszej w rundzie nie zdobył żadnego pkt. Wniosek, zawsze należy być skoncentrowanym i grać do końca.

Przyjedź do Szemuda, zagraj, wygraj - zostań Méstrã „Baszczi’’