Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Czytaj więcej o polityce prywatności.

Kaszuba w drodze do Gruzji

Opublikowano: czwartek, 13, lipiec 2017 14:53

kaszuba do gruzji

Mały Rozsutec – pierwszy z prawej Paweł Serkowski

2 lipca z Kartuz w podróż życia do Gruzji wyruszył rowerem Paweł Serkowski znany podróżnik z Kaszub. Pasjonat i miłośnik kaszubskiej Baśki.

Paweł Serkowski przez 6 dni pokonał 850 i w ten sposób trafił do swojego przyjaciela Martina Benacki, który mówi o sobie że jest królem Słowacji. Paweł przekazał nam krótką foto-relację w której opowiada, że gościna jest iście królewska. Jestem u niego już trzeci dzień w małym miasteczku Banovce nad Bebraou. Byliśmy razem z jego rodziną w górach. Zdobyliśmy wierzchołek Mały Rozsutec i na  samym szczycie zrobiliśmy sobie zdjęcie z olbrzymią flagą Polski. Co prawda szczyt nie należy do najwyższych, ale trasa na górę jest naprawdę wymagająca, bo w większości prowadzi rwącym  potokiem. Widziałem także miejsce skąd pochodzi Janosik i gdzie znajduje się teraz jego wielki pomnik. Byliśmy także na imieninach wujka Martina i muszę powiedzieć że na Słowacji ludzie są równie gościnni co na Kaszubach. Dzisiaj odwiedziliśmy ruiny zamku Uhrovsky Hrad, który wygląda jak wyciągnięty z bajki o rycerzach.

 

Jutro wyjeżdżam, rano jeszcze krótka wizyta w serwisie rowerowym i jutro albo pojutrze będę na Węgrzech. Czuję się świetnie i bardzo chciałbym na swojej drodze spotykać takich dobrych ludzi jak tu na Słowacji. Niech żyje przyjaźń Polsko-słowacka! Wysyłam kilka pięknych zdjęć i pozdrawiam wszystkich czytających…