Alfred Kosecki i Józef Wysocki zwycięzcami Masters Polska w rankingu par.
- Szczegóły
- Opublikowano: środa, 14, październik 2015 19:20

Alfred Kosecki i Józef Wysocki - wspólnie na podium I miejsce
Zakończył się cykl turniejów zaliczanych do Masters Polska 2015. Wyłoniliśmy w Masters Polska 2015, najlepszych baśkarzy w Polsce: indywidualnie, w parach oraz drużynowo. Scharakteryzowane zostały już klasyfikacje indywidualna oraz drużynowa. Pozostało już tylko przybliżyć zwycięzców ostatniego rankingu w parach, który także dostarczył dużo emocji rywalizującym parom.
I miejsce: Alfred Kosecki i Józef Wysocki - Chojny Chojnice, którzy zdecydowanie wygrali ranking par, systematycznie powiększając przewagę nad kolejnymi parami. Zdobyli Mistrzostwo Europy oraz trzecie miejsce w Pucharze Polski. W pozostałych turniejach także byli w czołówce, realizując swój cel, jakim było zwycięstwo w rankingu. Zwycięska para grała z rewelacyjną średnią na poziomie 37,7 pkt na turniej.
II miejsce dla pary Energetyka Trzcianka - Jarosław Pałasz i Krystyn Graś, którzy nie wygrali turnieju, nie będąc nawet na podium. Najwyższe miejsce to jedenasta pozycja w turnieju, która nie oddaje wartości zawodników Energetyka. Walczyli o uratowanie sezonu, pomimo, że w tym roku nie mieli szczęścia w kartach. Średnio zdobywali 28,1 pkt., na turniej, co dało im upragnione podium...
III parą w Polsce, zostali Jan Jamrus i Andrzej Maszke z Białogóry, którzy są zawsze waleczni i grający na pełnego maksa o całą pulę, czyli o zwycięstwo. Dla Białogóry jest to sukces, ponieważ byli blisko w pozostałych kategoriach, jednak tylko w rywalizacji par finiszowali na podium.
IV miejsce, zdobyła para Chojny Chojnice - Andrzej Gradowski i Bogdan Wenderski, którzy Zdobyli Puchar Polski i cały czas dzielnie walczyli o miejsce na podium. Jednak spadek formy w Sulęczynie, spowodował, że nie utrzymali miejsca na podium. W takim wypadku Chojny Chojnice, zgarnęłyby wszystko, co było możliwe do zdobycia w Masters Polska.
Na piątym miejscu, rywalizację ukończyła para Asów Gniezno - Grzegorz Biernacki i Antoni Kiełpiński, para znakomitych baśkarzy, którzy walczyli tylko w 4 turniejach. Gdyby nie absencja w Szemudzie, prawdopodobnie ukończyliby rywalizację na II miejscu. Mocna, równo grająca para...
VI miejsce, zajęła kolejna para z Białogóry - Ryszard Koziróg i Marek Baran, grający spokojną „Baśkę” z uśmiechem. Dobrzy zawodnicy, ale nie do końca mieli dobrą kartę do gry. Jednak należy się im szacunek za walkę do końca.
VII miejsce zdobyła para Szpeli Władysławowo - Wojciech i Mateusz Adas, którzy są znakomitymi baśkarzami, liderami cyklu Masters Kaszëbë. Jednak w Masters Polska nie byli w stanie pokazać, pełni swoich wysokich możliwości.
VIII miejsce dla nowej siły w „Baśce”, MARwojów Gdańsk - Andrzeja i Mieczysława Bronk, którzy wnieśli do rywalizacji nową, jakość gry. Świetny wynik, uzyskany udziałem tylko w 4 turniejach.
IX miejsce także dla Szpeli Władysławowo - Adama Sitarz oraz Franciszka Konkel, świetnych fachmanów od „Baśki”. Im także przydarzyło się kilka wpadek, co spowodowało, że nie zdobyli wyższej lokaty.
X miejsce dla drugiej pary MARwojów Gdańsk - Wojciecha Duraja i Ryszarda Wożniczki, których cechuje wysoka kultura gry i pełen fair play. Zaliczyli świetny występ, startując tylko w 4 turniejach.
XI miejsce dla fachowców z As Pik I Chełmża - Zbyszka Kuciaka i Lecha Orłowskiego, którzy także dali pokaz dobrej gry. Szkoda ich nieobecności we Władysławowie.
XII miejsce dla Henryka Radtke i Kazimierza Kwidzińskiego - Kłos Werblinia, których także stać na wyższą pozycję w rankingu. Grali dobrze, aczkolwiek nie zawsze była do tego dobra karta.
XIII miejsce zajęły Asy Gniezno - Bogdan Podlewski i Henryk Marcinkowski, walczaki do każdej rozgrywki. Jak mówią, szkoda, że zabrakło trochę, żeby wejść do najlepszej dziesiątki rankingu par.
XIV miejsce dla Mistrzów Polski, Bramy Chojnice - Ryszarda Mrózka i Jerzego Kuling, znakomitych baśkarzy, rekordzistów w rywalizacji par z wynikiem 50,5 pkt.. Powinni być wyżej w klasyfikacji, jednak nie równa forma na końcu rozgrywek zepchnęła ich na niższą lokatę.
XV pozycja dla Mirosławów Kuczyńskiego i Ugowskiego - Kaszëbë Baszka nowa Karczma, którzy zagrali poprawnie, ale zabrakło tego przysłowiowego błysku. Mocna, równo grająca para. Także absencja w jednym turnieju.
XVI pozycję zajmują zawodnicy Baiłogóry II - Tadeusz Pierszewski i Hubert Poerling, dwaj przyjaciele do „Baśki’’ i nie tylko... Znakomici zawodnicy, oazy spokoju i wysokiej kultury osobistej.
XVII pozycję wywalczyli Franciszek Czapiewski i Jan Leman - Pogodni Dziemiany. Bardzo ciekawa para, mieszanka różnych technik gry - aktywnej i wyważonej. Mają potencjał, żeby być wyżej w rankingu.
XVIII pozycja dla Henryka Zatorskiego i Romana Rzymskiego - As Pik I Chełmża, znakomitej pary baśkarzy, którzy na pewno mają większe ambicje na przyszły rok. Tutaj także zabrakło jednego turnieju, żeby być wyżej.
XIX miejsca zajęła znakomita para RemuSa Żelistrzewo - Wacław Bałachowski i Kazimierz Kreft, którzy także celują w wyższą pozycję. Potwierdzili nieprzeciętne umiejętności gry.
XX miejsce dla walecznej pary Bocara Osłonino - Jerzego Bojki i Antoni Okulskiego, którzy także aspirują do wyższych lokat. Cechuje ich wytrwałość i solidność w grze.
Rywalizacja w parach, wprowadzona w ubiegłym roku do rozgrywek spowodowała, że w każdej rozgrywce trzeba walczyć o jak największą zdobycz punktową. System par bardzo szybko się przyjął i spowodował, że rywalizacja na turniejach nabrała jeszcze większego tempa gry - każdy zawodnik stara walczyć o każdy punkt. Natomiast rywalizacja na dystansie V turniejów, pozwala wyłonić najlepszych, czego przykładem są Alfred Kosecki i Józef Wysocki - Chojny Chojnice, którzy wyznaczyli standard rywalizacji w parach.
Podsumowanie Masters Polska 8 listopada w Szemudzie w turnieju o Szablę Niepodległości. Gratulacje dla wszystkich za udział w Masters Polska, kolejna szansa na rywalizację w parach w przyszłym roku w Pucharze Polski w Brusach 10 IV 2016.










(Mirka Wasilke - pierwsza z prawej)

















